Przed domem cioci miał miejsce wypadek

Moja ciocia Agnieszka mieszka w Niemczech już od wielu lat. Agnieszka ma spory domek na obrzeżach Berlina. Bardzo dobrze jej się powodzi. Często do niej jeżdżę na wakacje. Uwielbiam tam być i jak skończę szkołę to się do niej przeprowadzę. Ciocia mnie do tego namówiła ponieważ są tam większe możliwości na dobrze płatną pracę. 

Ciocia opowiedziała mi o wypadku

wypadek samochodowy w NiemczechWczoraj siostra taty do mnie zadzwoniła bo okazało się, że koło jej domu miał miejsce groźny wypadek. Na szczęście nic się jej nie stało. Okazało się, że samochód wjechał w płot u cioci i kierowca został przetransportowany do szpitala helikopterem. Agnieszki dom znajduje się blisko zakrętu ale pierwszy raz zdarzyła się taka nieprzyjemna sytuacja. Wypadek samochodowy w Niemczech był nawet opisany w gazecie lokalnej a także poruszono tą kwestię w wieczornych wiadomościach. Przekazane zostały dokładne informacje a także domek cioci został uwieczniony w tych informacjach. Bardzo się cieszę, że siostrze taty nic się nie stało. Płot można naprawić i koszty poniesie niestety kierowca, który jak się okazało zasnął za kierownicą. Wracał z dalekiej podróży i niestety był już bardzo zmęczony. Nie rozumiem jak takie osoby mogą w ogóle wsiadać za kółko. Nie zdają sobie sprawy, że mogą komuś wyrządzić krzywdę. Na szczęście ten kierowca nie będzie miał nikogo na sumieniu i szybko wyjdzie ze szpitala jednak gdyby komuś coś zrobił trafiłby do więzienia na wiele lat. Lepiej zatrzymać się w jakimś hotelu, dojechać trochę później do domu ale mieć pewność, że dojedzie się szczęśliwie. 

Moja ciocia wysłała mi zdjęcia płotu i byłam bardzo zaskoczona, że samochód wyrządził aż takie szkody. Dobrze, że dom jest oddalony od ulicy bo gdyby taki samochód uderzył z taką prędkością w dom to mogłoby być różnie. Kierowcy powinni być bardziej odpowiedzialni.